aycan_-_seduced.mp...
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Ta pomoc nic nie kosztuje!
dlaczego czkawka? bo czasami życie odbija mi się czkawką, jak za sucha kanapka. jeśli nie masz poczucia humoru, to znalazłeś się w niewłaściwym miejscu.
RSS
niedziela, 25 października 2009
zabawy z psem
bocian szaleje z psem
Mr: a ty nie możesz się jakoś kulturalniej z tym psem bawić?
b: a co klocki mam z nią układać, a może puzle?
Mr: na przykład książkę jej poczytaj
07:53, mozart64
Link Komentarze (1) »
piątek, 23 października 2009
głusza i wilki pod domem
Mr: jak wygram w totka, to wybuduję dom w Bieszczadach i tam sobie zamieszkamy.
ja: a kto powiedział, że ja chcę w Bieszczadach?
Mr: oj dobra, fototapetę z morzem na ścianie ci nakleję, jeszcze z takim wyginającym się Johnym yyy kulasem i będziesz miała wszystko na miejscu.
i mogę się tylko ciszyć, że Pan nie gra w totka.
19:26, mozart64
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 września 2009
i wszystko pasuje
Pan kupił mi nowe spodnie, oczywiście namierzyłam sto par, a i tak nie jestem zadowolona
ja: ale mam płaską dupę!
Mr: no murzyńskiej nie masz, ale ja też nie ma murzyńskiego rozmiaru.
16:44, mozart64
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 września 2009
jaki to kolor?
opowiadam Panu o programie "uwaga pirat" w TVN turbo
ja: teraz wszędzie policja jeździ oplami
Mr: vectrami, nasi też mają, taki granat, śliwka, o coś takiego
i pokazał na zielony kubek
09:19, mozart64
Link Komentarze (2) »
niedziela, 20 września 2009
kopciuszek
bocian wrócił z imprezy tuż przed trzecią nad ranem
ja: jak wychodziłaś, to nie uprzedziłaś mnie, że "wrócisz jutro"
Mr: no właśnie, powinnaś wracać do dwunastej najpóźniej
b: a co, ja kopciuszek jestem?
14:13, mozart64
Link Dodaj komentarz »
pewna historia palenia papierosów
Pan rozmawia z bocianem, o chłopcach, którzy nie urośli, bo za wcześnie zaczęli palić i ogólnie opaleniu papierosów
b: a ty paliłeś?
Mr: pewnie, jak miałem piętnaście lat
b: łał
Mr: dwa dziennie, ale rzuciłem, bo mi niesmakowały
10:01, mozart64
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 września 2009
ręce precz od mojego manekina
bocian zaprosił na półmetek, kolegę, którego Pan zobaczył dopiero na zdjęciach.
idziemy na spacer, Pan mocno zamyślony
ja: nad czym tak myślisz?
Mr: nie mogę sobie darować, że jakiś obcy gówniarz, będzie mojego manekina obmacywał
ja: gdyby miała chłopaka, to jeszcze pod twoim dachem by ci obmacywał
Mr: ale to już by nie był obcy
wracamy ze spaceru
Mr: no nie moge sobie darować
ja: czego znowu?
Mr: że ja mu jeszcze zapłacę, żeby on mi tego manekina obmacywał
13:48, mozart64
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 sierpnia 2009
burak, po prostu burak
stoimy z Panem w sklepie mięsnym, jakiś facet wykłóca się, że za duża kolejka do kasy. jest taki pewny, że ktoś go za chwilę specjalnie obsłuży, że nawet przepuszcza kilka osób, stojąc na środku i się awanturując
ja: widziałeś jakie ma buty? jakieś kremowe?
Mr: to zobacz na skarpetki
ja: o fuj, granatowe
wychodzimy ze sklepu, a tam wypasiona fura, z włączonymi światłami
Mr: widzisz, taki był pewny, że szybko sprawę załatwi, że nawet świateł nie zgasił, burak jeden.
czasami kasa jest, ale klasy brak
16:18, mozart64
Link Komentarze (1) »
wtorek, 25 sierpnia 2009
honorowy
obieram jajka do sałatki
Mr: mogę jedno jajko?
ja: jak musisz
Mr: dobra, to nie chcę
ja: oj, weź, żartowałam
Mr: nie chcę
ja: nie bądź taki honorowy
Mr: jak bym był honorowy, to bym musiał na dziwki chodzić
16:04, mozart64
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 czerwca 2009
ciężki żywot kierowcy
Mr: latem to się ciężko jeździ
ja: latem?
Mr: po prawej musisz uważać na rowerzystów, po lewej na motorzystów
ja: a po środku jeszcze wynegliżowane doopy chodzą
Mr: ty to mnie znasz
22:17, mozart64
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38