dlaczego czkawka? bo czasami życie odbija mi się czkawką, jak za sucha kanapka. jeśli nie masz poczucia humoru, to znalazłeś się w niewłaściwym miejscu.
RSS
poniedziałek, 13 stycznia 2014
i pies się nie wys...
coś robiłam dla Pana i wytargowałam, że wyjdzie z psami na siusiu.
wrócili
Mr: wiesz, Tośka to chyba kupę chciała, pewnie jak bym jeszcze z nią został, to by zrobiła
ja: to czemu nie zostałeś?
Mr: bo wyszliśmy tylko na siusiu
10:49, mozart64
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 grudnia 2013
tele
dzwoni pani z telecośtam
P: przypominam, że rozmowa jest nagrywana
b: churra, dostanę kopię?!

12:29, mozart64
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 grudnia 2013
poczuj magię świąt, czyli chłop z wyobraźnią
kupiłam nową ceratkę na stół do kuchni, ceratka jest w kolorowe kubeczki i filiżanki, Pan wchodzi do kuchni
- o nowa ceratka, taka świąteczna, w mikołaje, choinki, bombki...
17:57, mozart64
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 grudnia 2013
po latach
dawno mnie tu nie było i wiele się pozmieniało, bocian już trzeci rok studiuje w inny mieście, a my stare dobre małżeństwo, zostaliśmy w domu z dwoma psami i oczywiście z kotem, który w domu ma najwięcej do powiedzenia. a Pan po latach, oczywiście błyskotliwy jak zawsze.
Wracamy z psami ze spacerku przy domkach jednorodzinnych, Tosia sobie kucnęła i robi siusiu
jakiś pan z podwórka krzyczy
- sprzątnie pan to teraz?
na co mój mąż
- gąbką?

Pan nie wziął chleba do pracy, bo był w chlebaku zamiast na stole, więc rozkroił sobie banana, posmarował serem i na to położył pomidora i powiedział, że to była kanapka afrykańsko europejska, a jak już przeżyłyśmy z bocianem, że mamy takiego masterchefa w domu, to powiedział, że nas oszukał, bo kupił sobie bułki.

Słoik pisze do mamy:
"smutek wkroczył w bramy mego serca. Rozpacz unicestwia moje trzewia. stała się rzecz straszna. KOŃCZY MI SIĘ OSTATNI SŁOIK POWIDEŁ. ;("

"kurka mamo na święta całą kaskę jaką dostane od babci czy pod choinkę musze odłożyc bo oczywka musze kupic torebkę

w tej co mam czarnej poszedl suwak]

i cala ta skora na zgieciach odlazi i sa takie szare przetarcia jak dziurawe

w srodku jest pocerowana dziesiec razy

i jeszcze smierdzi okrutnie bo tydzien temu wrzucilam do niej do tylnej kieszonki sliwki z drozdzowki i one zgnily/ splesnialy ;D

takze wybralam sobie najtansza ze skorzanych torebek i musze przez swieta uciulac 460 zl ;("


20:51, mozart64
Link Komentarze (1) »
czwartek, 30 grudnia 2010
wafle
Bocian przekłada wafle krówką, oczywiście tak rozrzutnie smarowała, że krówki zabrakło
b: i co ja teraz zrobię?
Mr: jest musztarda, majonez
ja: i keczup
17:36, mozart64
Link Komentarze (2) »
środa, 08 grudnia 2010
wirtualne buty
ubiegłej zimy Pan kupił sobie buty. mierzyliśmy jak u dziecka, sprawdzaliśmy, gdzie rusza się paluszek, ale i tak w trakcie chodzenia okazało się, że go gdzieś tam gniotą i nie może chodzić. 250zł  poszło psu w ... w tym roku temat butów powrócił
ja: no i nie masz butów?
Mr: mam, ale wirtualnie, akurat za rok mi się zniszczą i będę mógł kupić drugie.
07:55, mozart64
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 maja 2010
grzesznik
Pan przed jutrzejszym bociana bierzmowaniem, był wczoraj u spowiedzi. rozmawiamy przez telefon
Mr: jak się patrzę na cycki to grzeszę?
ja: no nie grzeszysz, nie mam ci tego za złe, rozgrzeszam cię
Mr: a no to dobrze, bo tak ciepło i ciężko by było nie patrzeć
14:17, mozart64
Link Dodaj komentarz »
po kociemu
nasza Tośka ma szczeniaki. jak tylko zobaczą kota na horyzoncie, próbują zaprosić go do zabawy. kot nie jest zainteresowany, więc dziubią go nosem, obszczekują i gonią, aż nie wskoczy gdzieś wysoko. Pan uszykował kotu posłanie na ławeczce, żeby mógł sobie z bezpiecznej pozycji obserwować. położył kota, kot zwiał, tak niefortunnie, że tabun szczeniaków obstąpił go wianuszkiem i ani rusz.
Mr: no co za kot, mówisz do niego jak do człowieka, a on woli po swojemu!
10:40, mozart64
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 maja 2010
gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni
Mr: (do bociana) o której wrócisz do domu?
b: nie wiem, musisz wiedzieć?
Mr: muszę, bo jak sobie tu warsztat rozłożę, to nie chciałbym, żebyś mi przerywała.
18:47, mozart64
Link Komentarze (2) »
sobota, 08 maja 2010
wszystkie dwa
ja: widziałam u babci pastę sensodynę
b: babcia sobie nią myje zęby, bo ma nadwrażliwe
ja: to babcia ma zęby?
b: ma, dwa
19:49, mozart64
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39